• Wpisów:582
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:138 dni temu
  • Licznik odwiedzin:49 024 / 3462 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć Wam!
W końcu mamy piątek! Bardzo się z tego faktu cieszę, potrzebuję odpocząć po całym tygodniu pracy, chociaż nie ukrywa, że ten tydzień zleciał mi wyjątkowwo szybko
Generalnie jakiś kijowy ten tydzień roboczy miałam, brakowało mi chęci do czegokolwiek. Nie wiem, może to przez brak aktywności, brak jakichś witamin? A może za dużo się nakładło naraz? Ostatnio mamy niezły sajgon w robocie, a najgorsze dopiero nas czeka...

W tamtą sobotę miałam urodziny
Oczywiście odbyło się bez większych imprez z przyczyn każdemu znanych, tylko sami najbliżsi. Niemniej był to wyjątkowy dzień! Taki mój, moje małe święto, gdzie każdy był mi dla mnie miły i posłuszny hahahah


Co do aktywności, to chodzę na piechotkę dalej do pracy, czyli dziennie robię 4 km z małym haczykiem. Dzisiaj i we wtorek zrobiłam kilka podstawowych ćwiczeń typu brzuszki, przysiady. Bez rewelacji ale miałam okres od niedzieli więc i tak chyba nie jest źle. Jutro myślęi zrobić intensywny trening całego ciała, żeby rozruszać trochę te zasiedziałe kości, a w niedzielkę tradycyjnie pójdziemy z moim na dłuuuuugi spacer.

Pozdrawiam Was i życze miłego weekendu!




  • awatar imażdzin.: @DARK TERRITORY: widocznie masz aż nadto wolnego czasu że tyle łazisz xd jak dla mnie 4 km 5x w tygodniu to i tak nieźle, Zwłaszcza, że przebywając te moja codzienną trasę mijam raptem pare osób, bo wszystko wozi dupsko w autach.
  • awatar DARK TERRITORY: I czym ty się chwalisz? Ja co drugi dzień robię 12 km, i nie do pracy ale ot tak, dla przyjemności, po lasach, łąkach i polach :) "mój mózg nie chciał ze mną współpracować" - cóż za "genialne" stwierdzenie, brawo Ty :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pozazdrościłam którejś pingerowej koleżance, mam i ja!
Carlo Rossi medium dry red <3



Jedna lampeczka i basta, bo to będzie już niezdrowe.

Poćwiczyłam dzisiaj fajnie, jak za dawnych czasów. Zestaw na pośladki od mel b i kilka ćwiczeń od siebie z ciężarem.
Patrzę na stare foty i łapie mnie jakaś nostalgia. Abstrachujuąc już od tego, że tęsknie za tym jak wtedy wyglądałam (-10kg), to jakoś wtedy było lepiej, prościej. Fakt byłam wtedy młodsza, dopiero po szkole średniej, więc dopiero te dorosłe obowiązki były przede mną. Mimo to wszystko było jakieś inne, ludzie byli inni i nigdy też nie pomyślałabym, że dożyję takich czasów...

Wgl mam dylemata, przyjaciółka ze studiów zaprasza mnie na baby shower w tę niedzielę. Nie wiem czy powinnam pójść.. co prawda będzie raptem 5 osób ale teraz wprowadzają kolejne obostrzenia, zaraz będzie lockdown. Wydaje mi się, że ona wgl nie powinna organizować tej imprezy z racji tego, co się teraz dzieje.. Nie wiem!

Łapcie kilka fotek sprzed 5-ciu lat.
Pozdrówki!



  • awatar DARK TERRITORY: Jedna lampeczka??! O jezu :d
  • awatar Miss Vanilla: Winko <3 Zważywszy na jej stan, baby shower mogłaby odpuścić, ale z drugiej strony popadanie w całkowitą paranoję też nikomu nie służy.
  • awatar Lola .: mam to samo ze zdjęciami...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dobry wieczór
Taki post na szybko dziś będzie tego ostatniego dnia października.
Ćwiczyłam tylko w poniedziałek i wtorek, od środy okres ale jutro może się trochę poruszam.
Duży plus, że jest sobota, weekend, a ja nie zjadłam żadnych głupot typu pizza, MC czy jakieś zapieksy
Teraz na weeknedzie zamiast wypić butelkę piwa, piję lampkę czerwonego wina, które ma wiele zdrowotnych właściwości.



Czerwone wino ma też korzystny wpływ na odchudzanie, dlatego można go stosować w diecie, najlepiej przed snem. Oczywiście trzeba mieć umiar, 2 lampki to maksiumum, większa ilość niegatywnie wpłynie na organizm, m. in. spowalnia metabolizm czy może spowodować marskość wątroby.

Od jutro postaram się znów regularnie ćwiczyć ale cieszę się, że zaczełam zmieniać moje nawyki żywieniowe. Jeszcze nie tak dawno co weekend wlatywała pizza, czasem nawet 2 razy w tygodniu... Mam nadzieję, że te zmiany nie będą tylko "na chwilę" i że, nie będzie mnie po prostu ciągnąć do takiego jedzenia.

Przyjemnego weekendu!

 

 
Siemanoo
Ten tydzień generalnie jakiś do bani..
tzn w pracy wszystko spoko, o dziwo było to na prawdę przyjemny tydzień roboczy ale aktywności tyle co kot napłakał. Pomijając chodzenie do pracy z buta, ćwiczyłam tylko w poniedziałek i dzisiaj.. a miało być codziennie coś. No ale tak już to w życiu bywa, raz lepiej, raz gorzej. Mam zamiar nadrobić za to przez weeeknd, oby się coś udało. Szkoda, że zamknęli siłownie, bo miałam w planach po roku w końcu powrócić do trenignów z ciężarem.
Podaje aktywność,
Poniedeziałek:
- 4 km marsz
- rozgrzewka
- trening brzucha
- inensywne cardio
Wtorek:
- 4 km marsz
Środa:
- 4 km marsz
Czwartek:
- 4 km marsz
Piątek:
- 4 km marsz
- rozgrzewka
- trening pośladków (4x15, 3 serie)

W tamtym tygodniu byłam z siebie mega zadowolona, bo raz, że była aktywność, dwa wypiłam alko tylko w sobotę.
Ten tydzień jest o wiele gorszy, w robocie sporo pracy, dużo tematów, jak przychodzę do domu przed 5 to już mi się nic nie chce, serio..
No nic, postaram się odbić to na weekendzie i oby przyszły tydzień był lepszy.
A co tam u Was?
Miłego weekendu!!





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć, cześć
Ostatni post pisałam 3 dni temu, podaje aktywność od tamtego czasu,
Wtorek:
- rozgrzewka
- nogi i pośladki (4x15, 2 serie)
- 5 min turbo spalanie
Środa:
- 4 km marszu
- rozgrzewka
- 50 brzuszków
- 5 min turbo spalanie
Czwartek:
- 4 km marszu
- rozgrzewka
- nogi i pośladki (5x15, 2 serie)

Trochę się ruszam, staram się żeby codziennie było "coś", jakakolwiek aktywność. Sukces taki, że w tym tygodniu nie wypiłam ani łyka alko. Ostatnio lubiłam tak po pracy napić się piwka, zwłaszcza jak było gorąco. Przyzwyczaiłam się do tego w sumie, to był taki mój rytuał, wieczorkiem po pracy piwko przed tv (jeej jak to brzmi ).
Jutro miałam wyjść z dziewczynami do knajpy, odreagować cały tydzień ale wprawdzają kolejne obostrzenia covidowe i chyba ciul z tego wyjdzie...
Niedługo moje urodziny, chciałam sobie sprawić jakiś prezent, w sumie z podwójnej okazji, bo niedawno obroniłam magistra ale szkoda mi hajsu. Na tę torebkę poluję od jakiegoś czasu, żałuję, że nie kupiłam jej w kwietniu, bo były mega promki.



Jak nie wyjdę z dziewczynami na miasto, to zrobię sobie jakiś fest trening brzucha.




Dobranocka!
  • awatar imażdzin.: @Maruki: oo haha miło powitać ponownie :D u mnie niestety siedząca praca daje się we wznaki, no i też za dużo jem chyba. Jak czytam moje stare wpisy sprzed 3-5 lat to jestem w szoku, że tyle posiłków mi wtedy wystarczało... ale wracamy na bloga i wracamy na właściwe tory :) Pozdrawiam!!!
  • awatar Maruki: Hahah widze ze obudzilysmy sie wnpodobnym czasie! :D u mnie znow -5kg ale niestety waga mi padla i od kilku tyg nie wiem co tam sie dzieje. Trzymam kciuki! Damy rade! Sztos za cwiczenia! Mi istatnio oprocz basenu ciezko ruszyc dupsko
  • awatar imażdzin.: @DARK TERRITORY: Stwierdziłam, że jak nic z tym nie zrobię, to nie pójdzie to w dobrą stronę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Cześć i czołem!
W końcu chwila relaksu, 8h pracy zaliczone, krótki trening zaliczony, kolacja zjedzona, zaraz jeszcze szybki prysznic i poniedziałek za mną
Krótki trening z naciskiem na "krótki" ale zawsze coś. Poniżej podeślę linki do ćwiczeń, które wykonywałam. Chcę wprowadzić nawyk codziennych ćwiczeń i codziennej aktywności fizycznej, bo wiem, że tego mi brakuje ze względu na siedzącą pracę.
Stąd mój metabolizm zwalnia, nie ma już tak szybkiej przemiany materii jaką miałam jeszcze parę lat temu ale wszystko moim zdaniem jest do wypracowania.
Dlatego tak, jak sobie obiecałam, tak też zrobiłam. Wchodzę w to! Zaczynam ćwiczyć codziennie, no i oczywiście kontrolować to co się je. Mniej śmieciowego jedzenia, mniej alko (zwłaszcza piwa), więcej ruchu. Wiadomo będę robić wyjątki, jakieś cheaty będą wpadać, bo wiadomo, jestem tylko człowiekiem ale chcę ograniczyć to do minimum. Mam nadzieję, że blogowanie tu trochę mi w tym pomoże, tak jak było 3-5 lat temu.
Pozdrawiam i życzę wysokich lotów dla wszystkich zmotywowanych!!


Oprócz tego:
- 2 km marszu
- 5 min truchtu w miejscu
  • awatar happy bae: ja mierzę się co dwa tygodnie, wagą się nie przejmuję bo jednak biegam i jakoś buduję te mięśnie
  • awatar Gość: Haha hahahahahahahahahahahaha
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Heloł, heloł
Czy jest tu ktoś jeszcze z moich starych ziomków?
Tak sobie weszłam dzisiaj przypadkiem na pingera, czytam te moje posty sprzed 3-5 lat i jestem w szoku. Ile we mnie było energii, ile chęci, ile motywacji! Codziennie coś ćwiczyłam, i jak tak teraz to wszystko czytam, to były to na prawdę intensywne treninigi, głównie cardio.
Teraz wracam starsza ja, +10 kg do przodu, aktualnie popijająca Desperadosa Whisky Sour (mój ulubiony), oglądająca przy okazji poraz enty trzeci sezon Sabriny i szukam motywacji...
Tak, stało się, od jakiegoś czasu zaczął przeszkadzać mi mój wygląd. Może nie jest jakoś tragicznie ale chciałabym wrócić do tego co było 3 lata temu, kiedy ważyłam 60 kg.
Jeśli jest tu ktoś, kto również chcę walczyć o swoje ciało, o zdrową i piękną syletkę, to please odzywajcie się. Kiedyś pisanie tu dawało mi siłę i motywację,codziennie coś ćwiczyłam, starałam się trzymać czystą michę, żeby móc tutaj się tym z wami podzielić.
Dlatego, chyba tego mi właśnie trzeba.
Mój czas jest niestety ograniczony, bo praca, do tego siedząca praca... :< ale spróbuje się podjąć, dla siebie, dla własnego szczęcia.
Pozdrawiam serdecznie i do boju!
  • awatar Gość: Haha hihi nawet dziołch nie wiesz od czego zacząć bo wydaje ci się że sam wysiłek fizyczny coś pomoże ale niestety z wiekiem będzie lipa hahaha
  • awatar E W E L I N A: Też niedawno tu wróciłam w poszukiwaniu motywacji :) 10 kg to nie jakoś strasznie dużo, dasz radę!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć
W końcu znalazłam chwilę żeby tu popisać trochę do Was. Zmieniłam pracę, stąd też więcej obowiązków i mało czasu. W tamtej tyrce miałam duuuużo luzu, może aż za dużo. Także po roku stania w miejscu tak na prawdę, stwierdziłam, że nie rozwijam się tak jak bym chciała. Księgowa, fajny zawód ale chyba nie z tą szefową.. za dużo chcę, za mało daje od siebie. Od miesiąca mam nową fuchę, jako specjalista ds ubezpieczeń. Fajna sprawa, już liczę wszystkim znajomym najtańsze ubezpieczenia 3 dnia już obsługiwałam klientów i radzę sobie, coś się dzieje, nie ma zamuły, 8 godzin leci mi mega szybko.
Dobra ale nie o robocie!
4 miesiąc chodzę na siłkę, bicek trochę się uwydatnił, tyłek też i wgl jest siła Chociaż nie ćwiczę jakoś bardzo siłowo, raczej chcę się rozruszać trochę, porozciągać, podnieść tętno po tych 8h siedzenia na tyłku. Także wielkiej progresji nie ma ale czuję się dobrze, wyglądam (chyba) też. Trafiają się komplementy
Do końca maja planuje jeszcze śmigać na siłkę, potem kupuje ketball do siadów i będzie więcej aktywności na dworze.
A jak u Was idzie? Weekend majowy się zbliża, jakieś plany? My z łośkiem wybieramy się w nasze piękne Karpaty, żeby tylko pogoda nie zawiodła aż tak, bo cudów i tak się nie spodziewam.
Pozdrówki!



 

 
Siemka
Znów taka nieobecność.. sorki.
2 miesiące siłki za mną, czy są jakieś spektakularne efekty? Na pewno coś się zmieniło, mięśnie są mocniejsze, waga raczej nie spadła, sylwetka nieco się poprawiła. Nie wiem może za słabe treningi robię? Wydaje mi się, że zawsze daje z siebie jak najwięcej.. No nie wiem, nie robię nawrt za bardzo przeglądu formy więc też niż Wam tu nie wrzucę a co tam u Was, jak idzie?

 

 
Heloł
U mnie trochę się dzieje, brak czasu poziom max ale daję radę. Od 3 tygodniu siłka 3-4 razy w tygodniu. Jest moc! Uwielbiam to! Po wczoraj mam zakwasy na tyłku, było warto. Pojawiają się kolejne obciążenia. Trochę za dużo osób tam chodzi, co jest denerwujące ale może mi tak bardzo nie będą wchodzić w drogę.




Remont pokoju prawie zrobiony jak będzie już wszystko, to może się pochwalę
  • awatar Anax: ja bym chciała znowu iść na siłownię... ale nie mam za chuja motywacji.. pochwal się koniecznie :D !
  • awatar Morning Person ♡: Ekstra:) Ja dopiero się zbieram żeby pójść na siłkę. Powodzenia!
  • awatar You aren't perfect: Jejku zazdroszczę Ci tej siłki. I tak pewnie nie wiedziałabym jak się czym posługiwać xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Siema ziomki!
Szybki wpis z pracy. Udało się - mam karnet.
Jest moooc, coś myślę że pokocham to miejsce

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Trening odbyty!
2017 będzie nasz, obiecuje pójść na siłkę

dzisiejszy trening:






Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Cześć! taki wpis na szybko, bo trochę tu zaniedbałam.
Ostatnio dość dużo się działo, jestem po urodzinach. Było świetnie, choć plany trochę się zmieniły. Nie będę wylewać tutaj gorzkich żali, powiem tylko - nie były to przyjemne chwile. Listopad ogólnie jakiś taki dziwny..
ale nie o tym! Coraz bliżej Sylwester, potrzebuje jeszcze tylko butów
Od wczoraj mam znów nową technikę ćwiczeń na pośladki, a mianowicie przysiady z "obciążeniem". Co prawda BARDZO małym ale daje rade. Od grudnia siłka, oby nie jednorazowo.

niedziela:
- rozgrzewka mel b
- pośladki mel b
- 30 wykroków z obciążeniem
- 50 przysiadów z obciążeniem
- 10 min aeroby

poniedziałek:
- rozgrzewka mel b
- brzuch mel b
- intensywne cardio



  • awatar Maruki: No to elegancko ;) Ja poki co znow zaczynam od swojego zestawu cwiczen. Pozniej pewnie przestawie sie na filmiki z neta. Git co do sylwestra ja nie mam pojecia jesCze co bede robic wtedy a tym bardziej jak sie ubiore.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witajcie już prawie weekend, uhuh! nie mogę się doczekać, w końcu się wyśpię i rozerwę trochę wieczorem
Czuję progres, może niewielki ale jest. Od 3 tygodni zauważyłam, że trening 4 razy w tygodniu jest dla mnie wystarczający. Mam plan działania, motywację i siłę, a to najważniejsze.
Nie mogę doczekać się weekendu, moich urodzin i Sylwestra. Wszystko jest pięknie, oby tak było zawsze :>
Dawno nie było tutaj mojego zdjęcia, dlatego dzisiaj coś wyczarowałam. Wybaczcie za tą "nagość". Mam nadzieję, że strażniczki internetu mnie nie zjedzą. Pozdrówki

wtorek:
- rozgrzewka
- abs

środa:
- rozgrzewka
- rozciąganie
- plecy
- cardio 15min ( nowe ćwiczenia-link)

czwartek:
- rozgrzewka
- brzuch mel b
- 50 wykroków
- 50 przysiadów pełnych
- martwy
- cardio 10 min





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Heloooł
Poniedziałek dzień nóg i pośladków - done. Ćwiczę 4 razy w tygodniu. Tamten tydzień treningi systematyczne, ten również zaczęłam dobrze. Może w końcu wejdzie mi to w nawyk xd
Przetrwałam przeszły tydzień caaaały! tydzień praca, weekend szkoła do 16 po prostu świetnie. Byłam taka niewyspana, potrzebuję więcej snuu, tak do 11
Może od środy będę mieć wolne, bo już po rozliczeniach i nie będzie co robić. Na szczęście mam taką szefową, że jak nie ma nic do roboty, to wysyła nas do domu, a kasa i tak się nabija za niecały miesiąc moje urodziny, odliczam dni. Mam imprezkę w klubie, w końcu się wybawię Miałam jechać też na koncert Polskiej Wersji, może ktoś kojarzy? Ale chyba sobie odpuszczę, będzie tylko impreza w sobotę a w poniedziałek czyli faktyczny dzień urodzin spędzę z A Dobra koniec spamu, zapodaje mój dzisiejszy trening i linki ćwiczeń.
Pozdrowionka!

- rozgrzewa mel b
- pośladki z Pamelą (10 min)
- 50 wykroków
- 70 przysiadów pełnych (był ogień)
- cardio (10 min)



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Cześć wszystkim
Od poniedziałku pracuję już na umowie o pracę, fajnie bo już się niecierpliwiłam i zaczynało nudzić mi się w domu. W taką pogodę ciężko jest coś ogarnąć, czy zaplanować, trzeba siedzieć w domu... Zarezerwowaliśmy już z miśkiem sylwester w Krakowie gdzieś przy Starym Mieście. To miasto jest przeurocze, tyle zabytkowych miejsc, które każdy Polak powinien moim zdaniem zobaczyć. Także jedziemy na 3 dni, moja ostatnia kasa poszła na wyjazd. Jestem bez grosza
Jeśli chodzi o ćwiczenia, zaczęłam znów stawiać bardziej na dolne partię i czuję, że bardziej mi to wychodzi kilka treningów z przysiadami i wykrokami a ja już widzę efekty!

Poniedziałek:
- rozgrzewka mel b
- przysiady x80 + spięcia
- wykroki x50
- deska 1 min
Wtorek:
- 5km chodzenia po mieście..
Środa:
- rozgrzewka mel b
- rozciąganie
- wykroki x30
- abs mel b 10 min
- cardio 10 min
- 10 przysiadów pełnych + spięcia ( na dobitkę xd )

Podsyłam link do ćwiczeń cardio, które teraz wykonuje. Spodobały mi się, może ktoś z Was też się pokusi
  • awatar young blood.: wooow a ja ze Sylwestrem w dupie :O Pozdrawiam :*
  • awatar You aren't perfect: Jejku ty już gotowa na Sylwester? Ja pewnie wszystko na ostatni moment będę coś rezerwować :D Na pewno skorzystam z cardio także dziękuję za link :)
  • awatar to the bones ❤: mi sie jakos nie chce cwiczyc
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Siemka
Witam Was w ten piękny, słoneczny dzień Wczoraj fajnie pocisnęłyśmy na rowerach, było dużo pod wiatr, niestety aplikacja mi tego nie wyłapała i mam mniej spalonych kcal. Ale! najważniejsze, że ja czuję progres Jestem po pierwszym zjeździe na uczelni, dzisiaj drugi. Jeszcze jutro i za tydzień, a potem trochę wolnego wpadnie :> Czekam na wiadomość od szefowej, kiedy mogę przyjść podpisać umowę i zacząć pracować. Potrzebuję większej gotówki, bo chcę kupić karnet na siłkę, potem zrobić remont i zmienić tel, także hajs musi się zgadzać
Ostatnio wpadła dużo, za dużo śmieciowego żarcia ( kebab, pizza, chipsy, cola) Od wczoraj walczę, trzymałam cały dzień czystą michę do tego machnęłam 21 km na rowerze.
Czwartek:
nic
Środa:
- rozgrzewka mel b
- abs mel b
- 5 min intensywny trening cardio
- 3h chodzenia po sklepach ( laska w galerii, juhu)
Wtorek:
- 10 km rower
- ramiona i plecy z Brzezińską
Poniedziałek:
- rozgrzewka mel b
- 50 przysiadów full
- pośladki z Pamelą

Dzisiaj jak mi się uda wyrobić w czasie, zrobię pośladki i 70 przysiadów, trzyjcie kciuki

Aa i dzisiaj jest drugi dzień bez kawy i bez słodyczy.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Cześć kochani
Z racji na to, że dopadło mnie choróbsko i mam więcej czasu napiszę tu do Was trochę. Byłam dzisiaj na chwilę w kancelarii, dobre wieści - będzie umowa na rok do tego jeszcze drobna pochwała, budująca jeszcze większy ambicje takżee będę już może w pełni księgową! Każdemu życzę, żeby miała szefa/ową taką jak ja
Od wczoraj nic nie ćwiczę, nie mam siły kompletnie.. Mam nadzieję, że przejdzie mi do piątku popołudniu, bo zaczynam pierwsze zajęcia na studiach. Echh ale mi się nie chcę. Zastanawiam się, czy nie po licencjacie nie zmienić kierunku na ekonomię, z powodu pracy.

Mam zamiar pokusić się na coś takiego, może ktoś próbował?


Jest to kurczak nadziewany sosem żurawinowym i serem bez panierki. Niektóre dodatki muszę tam zmienić, np sól i konfiturę na jakiś dżem domowej roboty bez cukru i żelatyny.

Tutaj macie przepis:
- 1 POJEDYNCZA PIERŚ Z KURCZAKA
- 1 plaster SERA CAMEMBERT
- 2 łyżki KONFITURY ŻURAWINOWEJ
- 1 łyżeczka SUSZONEGO OREGANO
- OLIWA Z OLIWEK
- SÓL I PIEPRZ
- WYKAŁACZKI

  • awatar Mi ki <3: Kurczak chude mięso więc nie ma przeciwwskazań:P
  • awatar imażdzin.: @byc_jak_lara_croft: właśnie ją obczailam, haha nie wyobrażam sobie jej w naszym biurze xd fakt na pewno dużo ciężkiej pracy włożyła w tę sylwetkę ale to również nie jest mój ideał :P
  • awatar Lady Green: Przepis wydaje się smaczny, chyba go zapiszę i wypróbuję :) Wracaj szybko do zdrowia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Siemka, witajcie ponownie!
Wow ile mnie tu nie było, nie żeby brak motywacji czy coś, bo dalej cisnę tylko jakoś tak mniej czasu na takie 'blogowanie'. A więc okej, po raz kolejny zaczynam tak na serio, nie wiem ile to potrwa ale planuję kupić karnet na siłkę, więc może nie tak krótko .. xd najgorszym problemem jest i była dieta. Od dwóch dni trzymam czystą michę, oczywiście cheat day'sy wchodzą w grę raz w tygodniu ale to chyba dla mnie za mało ((
Wczoraj fajnie skatowałam nogi i poślady, a też i trochę brzucha wpadło, gdzie jestem totalnym amatorem, bo nienawidzę ćwiczyć tych partii! Dzisiaj natomiast zaeksperymentowałam z ramionami, na dole podrzucam linka z ćwiczeniami.
Ogólnie to nie mam fot żeby Was tu męczyć dlatego wrzucam z wakacji i mojego ostatniego wypadu na rower. Pozdrówki





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Cześć!
Widzę, że jeden Pan już zaczął się niecierpliwić dlatego pojawiam się słuchajcie majówka jak najbardziej udana, pogoda, o dziwo dopisała każdego dnia było ładnie, słonecznie i ciepło :> w pracy mam teraz wolne od 19 maja do 6 czerwca - szefowa na wczasach fajna sprawa ogólnie pod koniec miesiąca podobno często robią sobie wolne na tydzień, dzięki czemu my też mamy free
w piątek byłam pierwszy raz na nowej siłce i powiem Wam, że sztos! zastanawiam się nad karnetem tylko kurde troche szkoda mi hajsu ( 120 zł karnet na miesiąc - nieograniczona ilość wejść ) w domu też ćwiczę, tak jak wspinałam ostatnio rozdzielam treningi na poszczególne partie i całkiem dobrze mi to idzie fajnie, bo wakacje lada moment, już w sumie zaczął się sezon opalania i jeziorkowania dlatego nie ma co! ja też od 3 dni na działeczce już działam z opalenizną żeby była czekoladka wolne jest, trzeba korzystać!

Dzisiejszy trening:
- 5 min rozgrzewka
- intensywny trening cardio mel b
- abs mel b
- rower stacjonarny

dajcie mi siłę żebym nie wpierdzielała głupot, please!
  • awatar zabije_grubasa: Tik tak. :)
  • awatar imażdzin.: @zabije_grubasa.: masz racje!
  • awatar zabije_grubasa: Który to taki mądry, żeby Cię poganiać?! :D Kasiu Kasiu, niby aż 120 zł ale to dobrze zainwestowane pieniądze - wiesz, że to nie jest tanie i to dodatkowo mobilizuje do odwiedzania. :D myślę, że powinnaś się skusić! Sam bym nie przegapił takiej okazji mając wolne :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witajcie
w pracy wszystko ok, jestem zadowolona na maxa - mam nadzieję, że to nie tylko chwilowy stan ogólnie wczoraj idę sobie do pracy ( piechotą to ok 9 min ) wchodzę a szefowa do mnie - a co Ty tutaj robisz? okazuje się, że mamy wolne do 4 maja fajna niespodzianka, szkoda tylko że nikt mnie o tym nie poinformował.. no ale przeszłam się dla zdrowotności pracuje od 9 do 15, 6 godzin i 1000zł do ręki ( póki co, bo to staż ) zobaczymy co będzie dalej, ja bardzo chciałabym tu zostać oczywiście weekendy mam wolne
jeśli chodzi o ćwiczenia, to cały czas się ruszam. ze względu na siedząco pracę staram się każdego dnia aby był jakiś ruch. dzisiaj wybieram się z siostrą na rower, machniemy 20 km potem brzuch i 50 przysiadów. ogólnie to zaczęłam rozdzielać sobie treningio na poszczególne partie ale wyjeżdżam na weekend majowy dlatego ćwiczę wszyskto na raz jak oszalała
wyjeżdżamy z miśkiem na 4 dni do Popradu na Słowacje, jednego dnia idziemy do aquaparku ( ponoć jest genialny) nowy strój już mam teraz tylko dobra forma oby tylko pogoda była w miarę ok, cudów się nie spodziewać ale chociaż jeden dzień niech będzie ładnie!
a jak tam u Was? jak ćwiczenia? i jakie plany na majówkę?
pozdrawiam


ja w stroju ale białas, muszę sobie sprawić jeszcze jakiś samoopalacz xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Cześć wszystkim!
wybaczcie za tą kolejną dość długą nieobecność. miałam lekkie urwanie głowy ostatnio i nie miałam czasu żeby tu do Was popisać oraz możliwości, pisanie posta na telefonie nie uważam za najprzyjemniejsze..
a więc tak w ciągu miesiąca marzec dużo bardziej zaczęłam rozglądać się za pracą, i znalazłam! początkowo opiekowałam się 5 letnim chłopcem, zaczęłam 8 marca a kończę w ten piątek, oczywiście jest to praca nieregularna ale zawsze coś a od 4 kwietnia zaczynam staż w Kancelarii prawniczo-rachunkowej, jako księgowa :> cieszę się, bo to mój kierunek i ogólnie ciężko jest załapać się na coś takiego bez znajomości. a jednak się udało i to tak totalnie z głupa tam zadzwoniłam
teraz potrzebuje mase siły i motywacji żeby nie zasiedzieć się w tej robocie! :O rower, bieganie, spacery, basen, ćwiczenia domowe i siłownia muszą być od 4 kwietnia u mnie na porządku dziennym koniecznie!!!
a jak tam u Was? jak ćwiczenia?
u mnie jeśli chodzi o ćwiczenia to cały czas działam, wczoraj były nogi i pośladki, dzisiaj brzuch no i zaczynam też śmigać na no rowerze, czas bić kolejne rekordy!
powodzenia Wam wszystkim, lato się zbliża, dlatego życzę max motywacji i silnej woli kochani
  • awatar byc_jak_lara_croft: O skojarzyła mi się ta historia z Sandrą Dominiuk - którą kiedyś tam znalazłam na facebooku. Ona też była księgową i trenowała, ale rzuciła pracę dla sportu ;) Czemu odmawiasz sobie takich rzeczy :D
  • awatar zabije_grubasa: fajne udko. I banan z bananem. :D
  • awatar No pain no gain!: Hej jestem nowa i na blogu i jeśli chodzi o odchudzanie :) Może znajdziesz chwilkę by do mnie zajrzeć albo coś mi doradzić? Byłoby mi bardzo miło ;) Dodaję i pozdrawiam serdecznie, miłego dnia! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dobry wieczór wszystkim! sobota wieczór, a ja w domu ale to nic, a nawet to dobrze pocwiczone, nie wypite i nie zjedzone źle tak na szybkości tylko napisze że postanowiłam od jutra do końca następnego tygodnia nie zjeść żadnych chipsów i słonych przekąsek. Powód? Nie biorąc pod uwagę złego samopoczucia, rosnącego brzuszka i niezdrowego organizmu to cellulit z którym odwiecznie walcze! także trzymajcie kciuki! Prócz tęgo od jakiegoś czasu pije drożdże, nie licze bo miałam przerwy i straciłam rachubę... Ale do połowy kwietnia będę cisnąć a ćwiczenia w dalszym ciągu są na porządku dziennym 2 dni były u mnie siostry cioteczne także dziś i jutro odbijam to sobie treningiem
Kurde nie mam za bardzo zdjęć żeby tu wstawić, dlatego tylko takie marne snapowe przesyłam
Powodzenia Mordki!!




Aktywność dziś:
- rozgrzewka mel b
- pośladki mel b
- brzuch mel b
  • awatar justyś88: jakie pyszności :) ja z moim cellulitem tez walczę i na razie walkę przegrywam
  • awatar hitomi1: Jesteś cudowna :* motywacja na 100%
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witajcie dzisiaj jeździłam z miskiem jego autem i powiem Wam jeszcze brakuje mi do super kierowcy... Ale staram się!! Mam też problem z kotem, bo matka nie chce dać na sterylizację.. Ogólnie trochę zalatany dzień dzisiaj miałam ale znalazł się oczywiście czas na trening Podjelam też walkę z cellulitem i spowrotem pije drożdże Tylko z nowości u mnie, a co u Was? Kto dziś ćwiczył?
Aktywność:
- ok 4 km chodzenia
- rozgrzewka mel b
- pośladki mel b
- 50 przysiadow pełnych
- 5 min cardio


Jakość zdjęcia jak przystało na snapa
  • awatar Hejter Naczelny: @imażdzin.: I tu właśnie strzeliłaś sobie w kolano i udowodniłaś, że jesteś taka pusta na jaką wyglądasz :D
  • awatar imażdzin.: @imażdzin.: @Crybaby: weszłam na twojego bloga i widzę że ty na prawdę masz problem ze sobą:o tym idź lepiej do tego psychiatry bo Masakra. Tak apropo jabys nie zauważyła to jest blog o mojej przemianie, motywacji. Dlatego nie dziw się że będzie widać coś więcej w końcu pracuejmy nad tymi partiami i chyba o to tu chodzi. No ale nie wszyscy wiedzą takie rzeczy chyba, doinformuj się a potem siej ferment :D
  • awatar imażdzin.: @Crybaby: więc po co obserwujemy wgl? Widać że to z Tobą jest jakiś problem, wróć do żywych bo net chyba ci już trochę daje na dekiel :D nie, nie czuję się urażona nie dotyka mnie hejt jakiejś zakompleksionej dziewczyny z neta:) pozdrawiam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Cześć wszystkim! Znowu taka przerwa, o jaaa, masakra ale, cwiczylam! to najważniejsze. Jeśli chodzi o jedzenie to staram się, choć nie powiem wpadają jakieś głupoty i to za często
Aktywność z dzisiaj:
- rozgrzewka mel b
- pośladki mel b
- 50 przysiadow pełnych
- 10 min rower stacjonarny

Na tym się na razie skupie, znów wezme się za nogi i tyłek

Znów skatuje was moimi zdjęciami

Zapraszam na snapa - kasiiiia7

 

 
Wybaczcie za ta dosc dluga nieobecnosc. Przez okres swiateczny pocwiczylam tylko 2 razy, teraz wracam! Wracam z kolejna dawka energii i z postanowieniami noworocznymi. Zaczelam juz od dzis ale tak na 100% dzialamy od poniedzialku. Szczesliwego Nowego Roku wszystkim!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dziś minęła połowa 4 tygodnia ćwiczeń 5x w tygodniu, co prawda miałam 1 dzień przerwy ze względu na okres ale dalej walczę
Aktywność:
- bieganie
- rozciąganie
- 2x ćwiczenia na nogi Sylwia Szostak
- 30 Przysiadow z wysokiem pełnych
- 80 przysiadow pełnych zwykłych
- 55 brzuszków

Macie zdjęcie z dupy xd działamy działamy, będzie lepiej. Najważniejsze że motywacja nie opuszcza, a to już 4 tydzień!
 

 
Hej
Dziś zaczął się 3 tydzień mojego nowego, w sumie pierwszego wyzwania treningowego. Ćwiczenie 5 razy w tygodniu po 1 godzinie, sobota i niedziela rest jest dobrze, widzę postępy! Będę kontynuować taki trening przez 4 tygodnie, potem wezmę się za coś innego żeby nie było monotonii, bo odechcę mi się tych ćwiczeń i tak dziwie się, że tyle wytrwałam
Aktywność:
- bieg
- rozgrzewka
- rozciąganie
- 2x nogi Sylwia Szostak
- 30 przysiadów pełnych z wyskokiem
- 60 przysiadów pełnych
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Siemanko
Od soboty mam 20 lat :O ojeeej teraz będzie leciało szybko
Od poniedziałku 16. 11. 15r trening nóg + 100 przysiadów pełnych - jest gitt!! oczywiście w sobote i niedziele robie sobie wolne
Aktywność:
- rozgrzewka
- rozciąganie
- 2x nogi i pośladki Sylwia Szostak
- 100 przysiadów pełnych
- 30 przysiadów z wyskokiem

Czuje niedosyt, im dłużej ćwiczę, tym bardziej czuje że to mało. Nie chce dodawać brzucha, bo jakoś nie przepadam za tymi ćwiczeniami, poza tym przy tym co ćwiczę teraz brzuch też pracuje jakieś pomysły?



  • awatar guerriero: 20 lat - młoda laska z ciebie
  • awatar snowwoman: Masz super figurę! Podziwiam!
  • awatar Piggyy: Wow na zdjęciu jesteś ty ? niesamowite ciało ! Pięknie poćwiczone :) Też najbardziej lubie robić pupe !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Moc moc moc!!
Od jakiegoś czasu mam mega powera, no dobra od 3 dni XD
Ale! jest moc. Dziś bez niczego tak o zrobiłam 100 przysiadów pełnych, czuje się doskonale. Mam motywacje do dalszej pracy, nauki i wogóle do życia!
Jednak stawiam teraz na południowy trening przy ogromnym lustrze w moim salonie, to mnie jeszcze bardziej nakręca jak widze moje pracujące ciało
Polecam jeszcze jogurcik bakoma 7 zbóż, jest super
Aktywność:
- rozgrzewka
- rozciąganie
- troszkę biegania
- 2x ćwiczeń na nogi i pośladki Sylwia Szostak
- 100 przysiadów pełnych + spięcia + wzoszenie na palcach
- 30 przysiadów pełnych z wyskokiem

Powodzenia mordeczki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›